Opis obrazu Eugene Delacroix „Dante and Virgil”

Opis obrazu Eugene Delacroix Dante and Virgil

Eugene Delacroix jest słusznie uważany za twórcę francuskiego romantyzmu. Większość jego prac to intensywne wątki epickie, wykonane w bogatych, kontrastujących kolorach, jeszcze nie charakterystycznych dla neoklasycyzmu, który dominował we Francji na początku XIX wieku. Pochodzenie Eugene Delacroix jest nadal owiane tajemnicą; według jednej wersji uważa się go nawet za nieślubnego syna Napoleona.

Przedwczesna śmierć rodziców zmusza młodego mężczyznę do poszukiwania dróg edukacji, a Szkoła Sztuk Pięknych w Paryżu staje się dla niego swego rodzaju alma mater. Utalentowany, pracowity i lekkomyślny Eugene już w młodości pozyskuje wybitnych przyjaciół, wśród których byli Alexander Dumas i Richard Bonigton. Ale największy wpływ na młodego artystę wywarła praca Theodore Gericault. Jego sensacyjny obraz z 1819 roku „Tratwa” Meduza „, powstały pod wpływem szeroko dyskutowanych prawdziwych tragicznych wydarzeń na fregacie” Meduza „, do którego nawet pozował Eugeniusz, wywarł tak wielkie wrażenie na przyszłym mistrzu romantyzmu, że trzy lata później Delacroix stworzył swoje płótno” Dante i Virgil „, który w opinii krytyków i koneserów malarstwa tamtych lat miał wyraźne podobieństwo stylistyczne do skandalicznej kreacji Gericault.

Płótno jest napisane na temat 8. pieśni piekielnej z „Boskiej komedii” Dantego, w której poeta opowiada swoją wizję przejścia z Wergiliuszem przez kręgi piekieł. Na ósmym kręgu musieli przejść przez bagno w pobliżu płonącego martwego miasta Dith, gdzie torturowane grzeszne dusze cierpiały w brudnych wodach. Obraz przedstawia moment, w którym Dante w jednym z oszalałych grzeszników, którzy próbują wspiąć się na łódź ostatnią siłą, rozpoznaje swojego osobistego wroga i ze zdziwienia i przerażenia tego, co się dzieje w strachu, unosi rękę, jakby próbował się od niego zdystansować. Wergiliusz chce uspokoić poetę i trzyma go drugą ręką.

Cała fabuła obrazu jest przepełniona dynamiką i intensywnością emocjonalną. „Wściekli” przywiązani do łodzi są uchwyceni pod różnymi kątami i pozami – ktoś prawie wszedł na pokład z bestialską złością i zaciekłością, inni, wyczerpani, bezwładnie poddali się ciągnącemu strumieniowi wody. Ich nagie ciała są pomalowane na jasne odcienie w przeciwieństwie do ciemnej wody i burty łodzi, co potęguje niewytłumaczalne wrażenie, że będą się nadal poruszać, gdy tylko odwrócą wzrok. Zgięte, napięte plecy rządzącego złoczyńcy Flegiasa wraz z niewzruszonym Wergiliuszem potęgują złowieszczy moment.

Mimo oskarżeń zwolenników akademickiego klasycyzmu o słabą technikę graficzną i niejednoznaczność konturów postaci, współcześni jednogłośnie przyznawali, że debiut obrazu miał miejsce.


1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (1 votes, average: 5,00 out of 5)