Opis obrazu Igora Grabara „Marcowy śnieg” (marzec)

Opis obrazu Igora Grabara Marcowy śnieg (marzec) Na obrazie I. E. Grabar przedstawia marcowy dzień. To jest wiejski krajobraz. Idzie młoda dziewczyna, niosąc na jarzmie dwa wiadra. Spieszy się po wodę. Widać to po tym, że na jednym ramieniu nosi bujak. Na głowie ma ciepły szalik, dziewczyna ubrana jest w ciemną pikowaną kurtkę i spódnicę do podłogi. A za oknem już marzec, a mimo to dziewczyna jest ciepło ubrana. Nie bez powodu ludzie mówią, że kiedy przychodzi martok, trzeba założyć dwa spodnie. Rzeczywiście, mimo że robi się cieplej, zwłaszcza na słońcu, na zewnątrz wciąż jest wilgotno. Szczególnie odczuwalne jest to wieczorem. Możesz zrozumieć, że robi się ciemno przez niebieskie cienie drzew w topniejącym śniegu. Taki cień może pojawić się tylko w czerwonych promieniach zachodzącego słońca. Śnieg już stopił się na ścieżkach. Ścieżka biegnie gdzieś w oddali, a dziewczyna, aby zdobyć świeżą wodę, musi przedostać się jeszcze dalej do studni. Widać kilka drewnianych chat. Po prawej są drzewa zdjęli już ciepłe czapki śnieżne i czekają na ciepło. Tylko ziemi wciąż nie spieszy się zrzucić kołdrę ze śniegu. Na zdjęciu widzimy całą tę masę śniegu, która wkrótce ulegnie promieniom nadchodzącego marcowego słońca. Ale śnieg już stał się gąbczasty, z lodowymi, stopionymi słońcem grudkami na wierzchu. Ale nawet ten stary śnieg wydaje się artyście czymś cudownym. Grabar złapał ten nieuchwytny błękit śniegu, który można zobaczyć tylko o określonych porach dnia, a dokładniej, gdy dzień ma zostać zastąpiony zmierzchem. Na ulicy cisza, tak cicho i spokojnie, a słychać tylko kroki dziewczyny, łamiącej cienką lodową skorupę utworzoną na ścieżce. Tylko ten chrzęst słychać w ciszy. Powietrze już pachnie wiosną i aby to pokazać, obraz jest malowany delikatnie i lekko. Widz przyciąga prostota fabuły, harmonia i piękno życia na wsi. Artysta przedstawił życie codzienne mieszkańców wsi. Ale widział w nich niepowtarzalne piękno. Grabar podziwia budzącą się do życia przyrodę, podziwia nadchodzącą wiosnę, starając się pokazać wciąż ukrytą moc topniejącej wody, która ma wtargnąć strumieniami do wiejskiego krajobrazu.


1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (1 votes, average: 5,00 out of 5)