Opis obrazu Aleksieja Savrasowa „Wyspa Elk w Sokolnikach”

Opis obrazu Aleksieja Savrasowa Wyspa Elk w Sokolnikach

Savrasov jest wierny sobie. Wykonywane przez niego krajobrazy są najpiękniejsze i najbardziej autentyczne. Kto by pomyślał, że w Sokolnikach, w tym błocie, kiedyś powstaną wieżowce i przejdą asfaltowe drogi? Tutaj mamy Sokolniki, którzy kiedyś byli przed nami. I ta sama wyspa Elk, na której nadal występują łosie, a nie tak jak teraz – jedno imię.

I tutaj malarz nie zastosował się do zabawy światłem. Niebo jest wyraźnie grzmiące, chmury są takie, że nie ma nawet godziny dudnienia z góry i będzie ulewa.

Krowy mogą nawet z radością myć się pod niebiańską wodą, ale pasterze nie bardzo chcą się zamoczyć i widać, że stado jest grube, nie błąka się. Ale najpiękniejsze jest to, że to stado wciąż jest uświęcone przez słońce, a las stopniowo pokrywa się ciemnym zmierzchem. Nawiasem mówiąc, na pierwszym planie kładka nad rowem. Wydaje się, że wkrótce utoną w burzowej wodzie. Tak, a brud zostanie dodany bez tego…

Nie każdemu udaje się oddać nastrój sprzed burzy lub taki stan, kiedy coś się wydarzy. Ale Savrasovowi udało się stworzyć nastrój burzy, uczucie nieuniknionego kaprysu natury na tym płótnie. A co najważniejsze, wydaje się, że pompowanie nieba naciska, naciska nie tylko na naszą percepcję, ale także na ten sam sosnowy las, który jest już w połowie ciemny od chmur. Niemniej jednak światło dociera do drzew i próbuje tam świecić, nie trwa to długo – po niebie biegną chmury. Tutaj najważniejsze dla pasterzy jest, aby nie gapić się i nie mieć czasu na ukrycie krów przynajmniej w lesie, w przeciwnym razie nigdy nie wiadomo, co może się wydarzyć.

Jednak nie na próżno uważa się, że to Savrasov jest przodkiem rosyjskiego krajobrazu. To z nim studiowali Korovin i Lewitan, stworzył najsłynniejszy obraz „Przybyły wieże”, który są gotowi kupić za bezprecedensową kwotę i który przyniósł artyście światową sławę.


1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (1 votes, average: 5,00 out of 5)