Opis obrazu Konstantina Kryżickiego „Droga”

Opis obrazu Konstantina Kryżickiego Droga

Jak mówią w Rosji, są dwa problemy – drogi i głupcy. O głupcach, prawdopodobnie prawda. Ale o drogach – dokładne stwierdzenie.

Drogi w Rosji były równie brzydkie jak były, i to pomimo postępu lub czegoś innego. A nawet jeśli pokonają drogę dobrze, to nie potrwa długo. I z reguły tylko te centralne tworzą dobre drogi, a te, które są na odludziu – jak za Carskim Groszkiem – z wybojami, z nieprzekraczalnym błotem wiosną i jesienią, zakurzone latem, a zimą pod dużymi zaspami.

Nawet wtedy nie każdy wózek był w stanie pokonać takie drogi, ale teraz nie każdy traktor może spokojnie tam przejechać. W ogóle nie jest to droga, to test ludzkiej wytrzymałości i wytrzymałości technologii.

Zdał test – droga jest Twoja i jest okazja, żeby pojechać dalej, nie minęła – ugrzęzła w błocie – pomoc nie nadejdzie od razu.

Na drodze Kryzhitsky droga jest letnia i prowadzi do małej wioski z małym kościółkiem. Wokół pola pszenicy i gdzieś w oddali widać tę wioskę. A ludzie idą drogą i najwyraźniej już zostawiają pracę na polach.

Latem najwięcej pracy na polu polega na pilnowaniu zbiorów i, jeśli to konieczne, przy ich zbieraniu. Artysta przedstawił ten krajobraz jasno i soczyście, nie skąpo w kolorach. A niebo tchnie życiem, a ziemia nie pozostaje w tyle: jest dużo pszenicy, a wzdłuż krawędzi drogi jest trawa w zielonej sukience. A niebo w chmurach, w bujnym i prawdopodobnie deszczu. Z jednej strony – dobrze, że deszcze – deszcz wyleje wodę na ziemię, z drugiej – woda może zepsuć letnie zbiory i wtedy nic nie będzie w koszach.

Dlatego ludzie pracują na polach od rana do zachodu słońca. Ale najważniejszą rzeczą, którą artysta zdołał przekazać, był wiejski klimat, charakter regionu. Chcę tylko tam być i chodzić boso po zakurzonej drodze. Szczególnie przyjemnie jest tak chodzić po deszczu, nie zaraz po jego zakończeniu, ale nieco później.


1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (1 votes, average: 5,00 out of 5)