Opis obrazu Piotra Krivonogova „Obrońcy twierdzy brzeskiej”

Opis obrazu Piotra Krivonogova Obrońcy twierdzy brzeskiej

Petr Aleksandrovich Krivonogov jest malarzem bitewnym, którego obrazy stały się klasykami malarstwa bitewnego i obrazową kroniką Wojny Ojczyźnianej. Płótna znajdują się w kolekcji rosyjskiej sztuki realistycznej. P. A. Krivonogov był członkiem pracowni artystycznej artystów wojskowych, specjalizującej się w tematyce militarnej oraz propagandzie i grafice wojskowej. Rok po ukończeniu studiów, w 1940 r., Wstąpił w szeregi pracowni Armii Czerwonej, odbywając podróż z Wołokołamska do Berlina wraz z żołnierzami.

W czasie wojny Piotr Aleksandrowicz aktywnie iz zapałem wykonuje wiele szkiców i prac graficznych. Większość z nich to portrety żołnierzy, z którymi artysta podróżował po połowie Europy. Następnie, tworząc pełnowymiarowe obrazy, pomaga odtworzyć straszne bitwy, które decydują o losach całego świata w jasnym, niezawodnym i jednolitym emocjonalnym poczuciu siebie.

Jednym z obrazów gloryfikujących wyczyn wojsk rosyjskich jest „Obrońcy twierdzy brzeskiej”. Płótno zostało napisane w 1951 roku. Materiał do przechwycenia jednej z najwspanialszych i najbardziej zaciętych bitew był starannie zbierany, kawałek po kawałku, i wymagał długich i dokładnych badań. Było to niezwykle trudne, ponieważ P. Krivonogov jako pierwszy zwrócił się do tematu obrońców Twierdzy Brzeskiej. Wyczyn bohaterów nie został opisany i nie wspomniano o nim ani w literaturze, ani w sztuce. Piotr Aleksandrowicz spędził dużo czasu bezpośrednio na samym polu bitwy. Wśród ruin twierdzy wykonano setki szkiców i szkiców.

Na gotowym płótnie artysta przedstawia moment bitwy pod Bramą Tyraspolską. Już w 1941 roku, 22 czerwca, żołnierze Twierdzy Brzeskiej zademonstrowali napierającemu najeźdźcy niespotykaną odwagę i legendarne bohaterstwo naszego ludu. Obraz przedstawia najbardziej ostry moment bitwy. Po miesiącu oblężenia z obrońców twierdzy pozostała garstka rannych i wyczerpanych żołnierzy.

Ubrania poplamione krwią i brudem, białe bandaże, które ukrywają rany i ciała poległych towarzyszy broni na barykadach. Na pierwszy rzut oka typowy dramat wojenny nabiera nowego rozwoju i nowej perspektywy. P. Krivonogov wzbogaca chwilę o wszechogarniające detale i schematy kolorów. Resztki garnizonu nie są bezimienną masą, ale zjednoczonym wojskowym bractwem walczącym o zwycięstwo. Determinacja, zastygła na twarzach obrońców, nieustraszenie pędzących w kierunku nowo nacierających wojsk niemieckich.

Indykatywnym symbolem niezachwianego hartu obrońców są czerwone sztandary – jedna dumnie rozwijająca się w tle, a druga na pierwszym planie z wymownym napisem „Niech żyje komunizm!”. Widoczny przez chmury kawałek błękitnego nieba i promienie słońca dzielące dwie przeciwne strony i ślizgające się po murach twierdzy dają również poczucie nadziei na najlepsze, na triumf odwagi i odporności wojsk radzieckich.


1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (1 votes, average: 5,00 out of 5)