Opis obrazu Salvadora Dali „Kwiat” („Rozmyślna róża”)

Opis obrazu Salvadora Dali Kwiat (Rozmyślna róża) Malowany w rodzinnej Hiszpanii po powrocie ze Stanów Zjednoczonych, a przed ponurym „okresem francuskim”, obraz Dalego „Róża medytacyjna” jest pełen jaskrawych kolorów i swego rodzaju radosnego stosunku do życia, nietypowego dla artysty jako całości. Można by nawet powiedzieć (jeśli ma to ogólne zastosowanie do twórczości Salvadora Dalego) – ostrożny optymizm. Obraz przyciąga uwagę wszędzie tam, gdzie go zobaczysz (nawet w formie kopii czy reprodukcji, bo sam obraz jest trudny do zobaczenia, znajduje się w prywatnej kolekcji). Niebieskie lśniące niebo, z radosnymi chmurami cirrusów lekko rozświetlonymi jasnoróżowym kolorem, jest dla Dali nietypowo dokładne, dolina jasnobrązowych tonów pod tym niebem jest pomalowana w najdrobniejszych szczegółach i postaciach ludzi… A na środku obrazu – zamiast słońca! – ogromny, jasny, „letni”, z luźnymi płatkami, pączkiem róży. Nie można oderwać się od obrazu, daje radość i jednocześnie dziwny niepokój (przypominający raczej wrażenia z prac Dalego). Spróbujmy zrozumieć jego symbolikę. Większość krytyków i tych, którzy zostawiają recenzje w muzeach lub komentarze na stronach internetowych widzów, zgadza się, że pączek róży „medytacyjnej” zastępuje niebiańskie słońce, to znaczy obraz wydaje się symbolizować zastąpienie obiektu niebiańskiego przedmiotem ziemskim, a znaczenie tej pracy to ziemska miłość, ocieplenie i oświetla ludzkie życie na tych równinach. Stąd radosny stosunek do życia, odpowiadający w rzeczywistości najjaśniejszemu okresowi w życiu samego artysty: jest już sławny, spory z surrealistami już mu nie przeszkadzają, poza tym Dali właśnie wrócił do swojej ojczyzny z Ameryki, gdzie, choć niezbyt owocnie, współpracował z Disneyem i Hitchcockiem. Ale skąd się bierze ukryty niepokój? Spójrz na obraz zimnym spojrzeniem analityka: czy oślepiająco jasnoczerwony (jeśli nie krwawy) różowy pąk jest za nisko na słońce? Przypomnijmy, że do 1958 r. Nie było już tajemnicą testowanie broni jądrowej, podobnie jak okrzyk jednego z jej twórców: „Cóż za bezprecedensowe piękno!”. I rzeczywiście, czy to nie ta, która świeciła nad ziemią – ale wciąż tuż pod słońcem – „ziemska róża” – to błysk atomowy? Krótko mówiąc, obraz „Róża medytacyjna”, podobnie jak wszystkie prace Dalego, wywołuje refleksję, jeśli nie medytację. „Co za bezprecedensowe piękno!” I rzeczywiście, czy to nie ta, która świeciła nad ziemią – ale wciąż tuż pod słońcem – „ziemska róża” – to błysk atomowy? Krótko mówiąc, obraz „Róża medytacyjna”, podobnie jak wszystkie prace Dalego, wywołuje refleksję, jeśli nie medytację. „Co za bezprecedensowe piękno!” I rzeczywiście, czy to nie ta, która świeciła nad ziemią – ale wciąż tuż pod słońcem – „ziemska róża” – to błysk atomowy? Krótko mówiąc, obraz „Róża medytacyjna”, podobnie jak wszystkie prace Dalego, wywołuje refleksję, jeśli nie medytację.


1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (1 votes, average: 5,00 out of 5)