Opis obrazu Stanisława Żukowskiego „Jesień. Weranda”

Opis obrazu Stanisława Żukowskiego Jesień. Weranda

Płótno przedstawia werandę pokrytą uschniętymi liśćmi. Żegnanie z latem jest smutne i samotne, a obraz jest pełen pożegnań i ciasny.

Artysta uchwycił narożnik, w którym znajduje się stół i ławka, otoczony bokiem. Wszystko to jest kopiowane z prawdziwych obiektów. Na stole jest szklany wazon, w którym są kwiaty żółte jak sama jesień. Sądząc po wyglądzie i schludności werandy, dom jest duży i przytulny, schludny. Mieszkają w nim porządni ludzie.

Natychmiast pojawia się duża rodzina z biegającymi dziećmi, które od czasu do czasu biegają tam iz powrotem, zabawni dorośli. Wszyscy siedzą, rozmawiają, a być może ktoś się śmieje. Ale to było wczoraj… kiedy jeszcze było lato, a dziś – ponura jesień słusznie zajęła swoje miejsce. Panie i panowie pojawiają się w pięknych wieczorowych sukienkach – sukienkach z czapkami i surdutach z smokingami.

Ale dzisiaj zrobiło się zimno – a na zdjęciu wyraźnie widać, łopoczące na wietrze, żółto-czerwone liście. Są jak posłańcy zmian i nieuchronnej zimy. podobno wczesną jesienią, bo słońce wciąż usilnie próbuje ogrzać ziemię, ale nikt nie wychodzi na samotną werandę, nikt się nie śmieje i nie omawia najnowszych zmian i nowości.

Promienie słoneczne przenikają przez ławki, stół, ten sam wazon i kwiaty, które również szybko nie wysychają. nic nie trwa wiecznie… Nie ma co się opierać, a ludzie mieszkający w tym ogromnym domu wiedzą o tym i akceptują jesień z jej chłodnymi dniami, niekończącymi się ulewami i odległym słońcem.

A może mieszkańcy pięknego domu wybrali się po prostu do parku na spacer? Dlatego nie widać ich na werandzie… Choć mało prawdopodobne, najprawdopodobniej po prostu czekają na nadejście wiosny, by jak mrówki wyczołgać się z ciepłego i przytulnego domu, by nacieszyć się nowym słońcem – tak ciepłym i czystym. Obraz wywołuje trochę smutku i pewnego rodzaju niespokojne oczekiwanie na zmianę.


1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (1 votes, average: 5,00 out of 5)