Opis obrazu Tycjana Vecellio „Kara Marsjasza”

Opis obrazu Tycjana Vecellio Kara Marsjasza

Titian Vecellio to słynny włoski malarz, który tworzył w okresie renesansu. Znany jest nie tylko jako malarz, ale także jako utalentowany rzeźbiarz. Zwolennik Giovanniego Belliniego tworzył w ówczesnym tradycyjnym stylu – czerpiąc z życia. Dopiero wraz z pojawieniem się Giorgione pojawia się jego niepowtarzalny styl autora.

Obraz „Kara Marsjasza” wykonany jest perfekcyjną techniką rysunkową, szlifowaną przez wiele lat. Artysta kontynuuje tradycję przedstawiania mitów i legend. Opiera się na micie Apollina i Marsjasza, którzy wdali się w długi spór: co jest lepsze – cithara czy flet? Czyja umiejętność jest wyższa – bóg czy satyr? Być może artysta chciał pokazać się tak, jak wyobrażał sobie jego umysł. Na zdjęciu widać, jak Marsjasz, niegdyś dumny i arogancki, żałuje tego, co zrobił.

Obraz wykonany jest tylko w trzech kolorach, które niesamowicie trafnie zdradzają cały horror przedstawionej sytuacji. Z powodu arogancji satyra zdarli mu skórę. Katem Marsjasza jest sam Apollo, który pogrążył się w straszliwym okrucieństwie człowieka – kuca z nożem w dłoni, już skazany na karę. Jednocześnie wzrok przyciąga postać siedząca po prawej stronie głównej bohaterki – przypomina artystkę, której obserwowana scena czerpie niezrozumiałą przyjemność.

Pojawienie się psów na płótnie również nie jest przypadkowe: w większości kultur pies jest przyjacielem człowieka i jego wiernym obrońcą. Przedstawia również bezdusznego i dumnego psa siedzącego w oddali, a drugi łapczywie trzymał się płynącej krwi męczennika.

Na twarzy samego Marsjasza wyraża się niewiele emocji: tylko mowa ciała pomaga zrozumieć, co dzieje się w jego wewnętrznym świecie. Wrogowie, którzy go dręczą, siedzą w cieniu, a po lewej stronie widać tylko promyk nadziei na przebaczenie – młody człowiek ze skrzypcami okazuje posłuszeństwo Apollowi i raduje jego uszy muzyką w nadziei, że Bóg przebaczy satyrowi to, co uczynił. Ale z jego twarzy widać, że kara go nienawidzi. Podnosząc twarz do góry, skrzypek wydaje się oddalać od tego, co się dzieje, aby nie obserwować całej sceny.

Płótno „Kara Marsjasza” zostało namalowane jako ostatnie płótno artysty. Tycjan postanowił zostawić wiadomość z przypowieściami o dumie i arogancji.


1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (1 votes, average: 5,00 out of 5)