Opis obrazu Vladimira Borovikovsky’ego „Portrait of Gavrila Derzhavin”

Opis obrazu Vladimira Borovikovskyego Portrait of Gavrila Derzhavin

W malowaniu nie ma nic trudniejszego niż praca nad portretem. Nie jest łatwo przenieść emocje żywej osoby na płótno za pomocą farb i swoich umiejętności. Borovikovsky jest chyba jedynym rosyjskim malarzem, który umiał malować portrety.

Przed nami dwa portrety tej samej osoby, były one po prostu malowane w różnym czasie. Dolny portret, na którym wielki rosyjski poeta Gavrila Derzhavin wygląda bardzo inteligentnie i widać, że jego życie jest raczej burzliwe. Działa, o czym świadczy jego ręka, którą kładzie się na rękopisach i dokumentach. Jest traktowany przez władze życzliwie i zasłużenie. Świadczą o tym nagrody. Z portretu można łatwo zrozumieć, kto jest przed nami: za nim, w tle, regał pełen książek i zwojów. I możemy z całą pewnością powiedzieć, że mamy uroczysty portret.

Opis obrazu Vladimira Borovikovskyego Portrait of Gavrila Derzhavin

Ale Borovikovsky pisał z życia i jak dokładnie zauważył spojrzenie i uniesione brwi, i ten półuśmiech lekko pulchnego mężczyzny, zadowolonego z siebie.

Ale oto inny portret. Namalowany jest na nim ten sam artysta Borovikovsky i ten sam poeta Derzhavin, ale… Został napisany szesnaście lat później i nie ma już tego ceremonialnego portretu. Tutaj jest już zupełnie inaczej, zupełnie inaczej w życiu. Podeszły wiek? Tak, ale jeszcze nie zgrzybiały. Widać, że wciąż jest okazja do myślenia. Oczy, które płoną życiem, ale jak bardzo mają zmęczenie. Ale półuśmiech został zachowany. A nagrody wzrosły. To znaczy, że nie żyłem na próżno. I prawie po raz pierwszy Borovikovsky pisze portret nie w jakimś wnętrzu, ale tylko portret na szaro-zielonym tle.

Derzhavin na portrecie to chudy, nieco wychudzony mężczyzna, ale wciąż szczęśliwy. Być może właśnie to chciał przekazać artysta: to stara, ale szczęśliwa osoba. A tak przy okazji, trochę później Derzhavin będzie musiał usłyszeć Puszkina, następcę literatury rosyjskiej, ale tam spotka mądra starość i wieczna młodość.

A Borovikovsky chciałby podziękować, że nie kłamał, nie upiększał, ale pokazał poetę takim, jakim był.


1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (1 votes, average: 5,00 out of 5)