Opis rzeźby Michała Anioła „Grób Lorenza Medici”

Opis rzeźby Michała Anioła Grób Lorenza Medici Michelangelo Buonarroti to rzadki typ twórcy, którego dzieła zdobyły największą sławę za życia autora. Syn zubożałego szlachcica, był dumny ze swojego pochodzenia. Dzieła Buonarrotiego odcisnęły głębokie piętno na całej kulturze renesansu, a także w ogóle na sztuce światowej. Zajmując się jednocześnie malarstwem i architekturą, tworząc dzieła poetyckie i filozoficzne, Michał Anioł był przede wszystkim genialnym rzeźbiarzem. Żył długo – prawie dziewięćdziesiąt lat – i przeżył trzynastu papieży. W przypadku większości z nich wykonywał różne zamówienia. Stworzenie grobowca Medyceuszy było pierwotnie pomysłem papieża Leona Dziesiątego (którego prawdziwe nazwisko brzmi Giovanni Medici). Miał on stać się pomnikiem brata Leona Dziesiątego, Giuliano Medici i jego siostrzeńca Lorenza. Oboje umarli młodo i byli znani że pierwsi z Medyceuszy otrzymali tytuły książęce. Ale w końcu klientem obiektu pochówku został kolejny papież, Klemens Siódmy, również członek rodziny Medici. W czasie tworzenia rzeźb do grobu we Florencji wybuchła rewolucja. Tworząc obrazy zdobiące grobowiec, twórca myślał bardziej o śmierci i zniszczeniu swojego rodzinnego miasta niż o śmierci, która spotkała młodych książąt. Rzeźba Lorenza nie ma bezpośredniego podobieństwa do jego zachowanych portretów; do stworzenia tego dzieła Michał Anioł użył takiej techniki artystycznej jak idealizacja. Młody człowiek jest pełen dostojeństwa i szlachetności, a jego rozmyślna, zrelaksowana postawa podkreśla urodę sylwetki. Lewa ręka spoczywa na brodzie, a łokieć na skarbonce z monetami; prawo – męski spoczywa na udzie. Głowę Lorenza zdobi podobny do tych hełm które były noszone przez szlachetnych rzymskich generałów. Jednak zoologiczne pochodzenie ozdób hełmu i cienia rzucanego przez ten nakrycie głowy są bardzo osobliwe. Według niektórych badaczy morfologia hełmu wskazuje, że książę Medici zmarł bez zdrowego rozsądku. Inni uczeni argumentowali, że posągi Lorenza i Giuliano w zakrystii były pomieszane, a bardziej szczegółowy posąg Giuliano naprzeciwko to prawdziwy posąg Lorenza. Prace te zostały zainstalowane po wyjeździe Michała Anioła z miasta, dlatego taki obrót wydarzeń jest bardzo prawdopodobny. Zewnętrznie twarz drugiego posągu bardziej przypomina istniejące portrety życiowe Lorenza Medici. Pod pomnikiem księcia znajdują się dwie alegoryczne postacie symbolizujące poranek i wieczór. To mężczyzna i kobieta o doskonałych proporcjach, tworząc trójkąt równoboczny z posągiem Lorenza, ale poranek i wieczór są wypychane do przodu w stosunku do Lorenza. Wszystkie trzy rzeźby mają naturalistyczne rozmiary, odpowiadające wielkości ludzkiego ciała. Postacie przedstawione są w naturalnych, ale bardzo napiętych pozycjach, jakby z trudem trzymały swoje ciała na pokrywie grobowca; na ich twarzach jest głęboki smutek. Rano piękna kobieta budzi się ze snu z pozorną niechęcią – teraźniejszość ją przeraża. Wieczorem muskularny mężczyzna w średnim wieku, wyglądający na zmęczonego, gotowy do snu. Wszystkie rzeźby w grobowcu Medyceuszy są przedstawione bez uczniów. ale w bardzo spiętych pozycjach, jakby z trudem trzymali swoje ciała na pokrywie grobowca; na ich twarzach jest głęboki smutek. Rano piękna kobieta budzi się ze snu z pozorną niechęcią – teraźniejszość ją przeraża. Wieczorem muskularny mężczyzna w średnim wieku, wyglądający na zmęczonego, gotowy do snu. Wszystkie rzeźby w grobowcu Medyceuszy są przedstawione bez uczniów. ale bardzo napięte postawy, jakby z trudem trzymały ciała na pokrywie grobowca; na ich twarzach jest głęboki smutek. Rano piękna kobieta budzi się ze snu z pozorną niechęcią – teraźniejszość ją przeraża. Wieczorem muskularny mężczyzna w średnim wieku, wyglądający na zmęczonego, gotowy do snu. Wszystkie rzeźby w grobowcu Medyceuszy są przedstawione bez uczniów.


1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (1 votes, average: 5,00 out of 5)