Opis obrazu Kazimierza Malewicza „Grinder”

Opis obrazu Kazimierza Malewicza Grinder

To zdjęcie ma dodatek do tytułu – „Zasada flashowania”. Co to jest? Najwyraźniej w różnych pozycjach słowo na zdjęciu stroboskopowym przedstawia stopę wciskającą pedał szlifierki. Ruch rąk młynka jest pokazany w ten sam sposób.

Jeden z nich podaje nóż do maszyny, drugi dociska ostrze do tarczy szlifierskiej. A jeśli nadal można odgadnąć zarys ramienia, po prostu nie można zrozumieć, gdzie jest głowa osoby pracującej, jaka jest jego twarz. Zgaduje się tylko gruby czerwony wąs. Najwyraźniej Kazimierz Malewicz chciał pokazać zwrot głowy mistrza.

Krytycy przypisują ten obraz stylowi łączącemu futuryzm i kubizm, nazywając go futurokubizmem. Zasada zapożyczona z kubizmu to powtarzalność, jeśli nie nazwać tego kupą jednorodnych przedmiotów. Po prawej stronie widzimy coś, co wygląda jak kroki. Po lewej – jakieś szyny i wąskie gardła, przy bliższym przyjrzeniu się, nagle zamieniają się w zwykłe balustrady z tralkami. Za figurą szlifierki widać żółty stół. W pobliżu balustrady znajduje się biała doniczka.

Jedyne, co jest przedstawione bez powtórzeń i nieregularności linii, to tarcza i ściernica. Być może za pomocą niektórych technik artysta nadał im ruch.

Oczywiście można długo dyskutować o takiej sztuce, jednak nie można nie zgodzić się z tym, że ten obraz niesie określony nastrój i jest bardzo pozytywny. Taki obraz jest inspirujący, jest piękny. Ma to, co wyróżnia arcydzieło – emocje i ruch.

Musi istnieć akcja w prawdziwym stworzeniu, skompresowana w jednej chwili. A Malewiczowi udało się to uosabiać w swoim obrazie „Młynek (zasada migotania)”. Czy nie tak migoczą iskry rozgrzanego metalu, gdy tępy nóż jest w rękach mistrza? Czy to nie tak błyska kołowrotek?


1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (1 votes, average: 5,00 out of 5)