Opis obrazu Oresta Kiprensky’ego „Autoportret ze szczoteczkami za uchem”

Opis obrazu Oresta Kiprenskyego Autoportret ze szczoteczkami za uchem

Autoportret ze szczotkami za uszami został namalowany około 1808 roku. Jego autor, Orest Adamovich Kiprensky, był najlepszym rosyjskim portrecistą pierwszej połowy XIX wieku. Zdjęcie przedstawia jeden z kilku sprzecznych i wzajemnie wykluczających się obrazów artysty, uchwyconych przez niego w serii autoportretów. Nawiasem mówiąc, osobowość i dzieło Oresta Adamovicha jest nadal w dużej mierze pełne intrygujących i tajemniczych szczegółów.

Jako błyskotliwy przedstawiciel romantyzmu, osiągnął niespotykane dotąd umiejętności i sukcesy, właśnie jako malarz portretowy. Kiprensky szukał nowych możliwości w tym gatunku. Wcielając się i szkicując zewnętrzne i wewnętrzne ruchy modeli, mistrz niestrudzenie odkrywał nowe techniki i rozwiązania artystyczne. Jego portrety stały się swoistą historyczną kroniką społeczeństwa, zachwycającą indywidualnymi cechami, wizerunkami i wnikliwością Kiprenskiego, zawsze autentycznie, fenomenalnie i wyraźnie oddającą istotę przedstawionych osób.

Z jego własnymi autoportretami sytuacja jest znacznie bardziej skomplikowana i wciąż budzi kontrowersje wśród krytyków sztuki. Każde z płócien przedstawia jedną lub drugą zmianę w wyglądzie zewnętrznym i wewnętrznym Kiprensky’ego. „Autoportret ze szczoteczkami za uchem” można być może przypisać samouwielbieniu twórczego powołania malarza. Odważne kontrasty światła, pewny i dynamiczny sposób wykonania, bogactwo i ciepło kolorów. Ten portret tchnie niepohamowaną energią, odprężeniem i pewnością siebie. Oczy młodego artysty płoną z podniecenia, usta zaciska z niecierpliwości, a pędzle wtyka mu za ucho bezczelnie iz odrobiną chłopięcych psot.

Ten autoportret jest niezwykły i demonstruje nowe techniki estetyczne w formach obrazkowych. Wiodącą rolę odgrywa tu złożona gra światła i cienia oraz niezwykłe efekty kolorystyczne. Niedobór detali, niewiele wariacji kolorystycznych – tylko poprzez światło i cień autoportret zdaje się przenikać płótno. Wyrzeźbione z ciemności rysy twarzy są rozświetlone i pieszczone ciepłym światłem. Kiprensky pojawia się przed nami na początku swojej drogi twórczej – pełen entuzjazmu i nadziei.


1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (1 votes, average: 5,00 out of 5)