Opis obrazu Petera Rubensa „Absolutna miłość rzymskiej kobiety”

Opis obrazu Petera Rubensa Absolutna miłość rzymskiej kobiety

Rubens jest śpiewakiem miłości do życia w jej najbardziej pierwotnej, najgłębszej manifestacji, która nie uznaje ram, konwencji i głupich reguł narzuconych człowiekowi przez społeczeństwo. Paradoksalnie bada też fabułę „Ojcowskiej miłości rzymskiej kobiety” przez pryzmat swojego postrzegania świata.

… Ojciec młodego Pero został uwięziony za przestępstwo, którego nie można nazwać po wielu latach. Ponieważ był człowiekiem wysokiej klasy, nie karmiono go zwierzętami ani nie wieszano, ale postanowiono przyznać mu „cichą śmierć” z głodu, a jego córkom pozwolono iść za nim – myć, zmieniać słomkę, na której spał, zabawiać rozmową. Zasmucona losem ojca, która właśnie urodziła syna, zaczęła karmić piersią starego mężczyznę; był to dla niej jedyny sposób na utrzymanie jego mocy.

Kiedy kilka miesięcy później sędziowie zapytali o los Kirona, powiedziano im, że stary człowiek wciąż żyje. Mówiąc, żeby podążać za Pero (sądzono, że w jakiś sposób ukrywała jedzenie, wnosząc je do celi), sędziowie byli zaskoczeni raportem. Z jednej strony, zgodnie z kanonami prawa rzymskiego, karmienie dorosłego piersią uznawano za akt pokrewny kazirodztwu, a więc podlegał karze śmierci.

Z drugiej strony sędziowie byli również ludźmi i poruszyło ich poświęcenie młodej dziewczyny, która narażała swoje życie dla dobra ojca. Po długich spotkaniach podjęli decyzję: Kiron wraz z córką zostali zwolnieni.

To niesamowite, jak prosty Rubens stanowi punkt kulminacyjny legendy. Stary człowiek jest przykuty do ściany i leży na słomie. Dziewczyna, pełnokrwista, młoda, o twarzy rzeczowej i zamyślonej, karmi go, tak jak musiała karmić własnego małego synka.

Wokół nich panuje mrok więziennej celi, ale w tej scenie nie ma ani beznadziejności, ani strachu o życie. Wręcz przeciwnie, życie tryumfuje, twarz dziewczyny jest rozświetlona znikąd, pochodząca ze światła, a to, co się dzieje, nie wydaje się ani grzechem, ani nienaturalną obrzydliwością, dlatego pochodzi z najszlachetniejszego z uczuć – miłosierdzia.


1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (1 votes, average: 5,00 out of 5)