W malarstwie pejzażowym, podobnie jak w poezji, wiosenne wątki są bardzo pożądane ze względu na ich specyfikę — obrazy elementów przyrody, światła słonecznego, drzew. Przekazują oryginalność przemieniającej się natury i emocjonalny stan odnowy człowieka. Taka praca stała się dużym obrazem artysty Kryżickiego «Oddech wiosną», zaprezentowanym po raz pierwszy na Londyńskiej Wystawie Malarstwa Rosyjskiego w 1910 roku. Nie na próżno autor był dumny.
Malarz w zamyśleniu zapisał każde pociągnięcie, każdy niuans płótna: dodał luźność śniegu, cień padający na wąwóz, odbicie blasku śniegu, wyszedł w naturę, aby na nowo zobaczyć wszystkie szczegóły. Obraz zasłużył na brawa jury i od razu zdecydowano o jego zakupie do muzeum. Subtelna poezja natury malarza pejzażystów dała mu możliwość dostrzeżenia i ukazania na swoim płótnie piękna przyrody najwyższego rzędu, naturalnie łącząc w niej cechy realizmu wędrownego i akademizmu salonowego.
Dzięki swoim kolorystycznym znaleziskom artysta znalazł się na szczycie współczesnych trendów w malarstwie pejzażowym iz niepokojem przekazał w malarstwie trwałą wartość rosyjskiej przyrody. Wyczuwa się szczerą miłość do rodzimej przyrody i jej wnikliwego studiowania. To prawdziwy krajobraz narodowy, w którym stan emocjonalny jest prawidłowo oddany poprzez paletę barw — lekkich i harmonijnych. Naturalne światło dodaje jej witalności, a sposób malowania nabiera wyrazu.
Ale ten obraz przyniósł artyście smutek. Na fotografii Kryzhitsky zobaczył masywne podwójne drzewo, zajmujące całe zbliżenie płótna. Inny malarz pejzażowy namalował swoje dzieło z tego samego obrazu. Zazdrośni zarzucali Kryzhitskiemu plagiat, choć obrazy nie przypominały niczego poza drzewem. Umiejętności autorów nie dało się nawet porównać: poziom wykonania był inny. Ale wrażliwy artysta nie mógł się oprzeć.
Opis obrazu Konstantina Kryżickiego «Oddychał wiosną» (1910)