Opis obrazu Piotra Konczałowskiego „Bzy w koszu”

Opis obrazu Piotra Konczałowskiego Bzy w koszu

Piotr Konczałowski jest znanym, utalentowanym radzieckim malarzem. Oprócz pracy w warsztacie twórczym bardzo lubił swoją rodzinną naturę. Dlatego artysta był również znany jako wspaniały ogrodnik.

Kwiatem najdroższym jego sercu był prosty, bliski, wcale nie egzotyczny, liliowy dość powszechny w umiarkowanych szerokościach geograficznych. To ją w 1933 roku Konczałowski przedstawił na płótnie „Bez w koszu”.

Nic nie rozprasza oka podczas kontemplowania obrazu z bujnie kwitnących małych pąków. Miękki kontrast oddziela tło płótna od drewnianego stołu, na którym znajduje się kosz utkany z gałązek wierzby. Ściana tła jest zielonkawożółta, niejednolita. Stół jest dość ciemny, po lewej stronie pod bukietem zauważalny cień. Otwarte okno po prawej stronie obrazu daje strumień porannego światła.

Wydaje się, że sam bukiet został skomponowany przez wykwalifikowaną kwiaciarnię: zawiera całą różnorodność palety krzewów bzu. Delikatne białe kwiaty współistnieją z fioletowymi, jasnoróżowymi, ciemnoliliowymi i głębokim burgundem. Bukiet rozcieńcza się dużymi liśćmi krzewu.

Konchalovsky nie poprzestał na jednym kierunku malowania. Jednym z eksperymentów w stylu impresjonizmu był „Liliowy w koszu”. Martwa natura przekazuje publiczności ulotność chwili: oto liliowy właśnie zerwany, jeszcze kilka chwil – a pąki, które nie miały czasu zakwitnąć, zakwitną, a jutro zaczną się kruszyć i umierać.

Artystce udało się oddać ciepłe zamiłowanie do kwitnącej przyrody, pierwsze majowe bzy opowiadają o triumfie wiosny, przebudzeniu, poranku i słońcu. Bujny, wielobarwny bukiet przyciąga uwagę i nie odpuszcza, rezygnuje, nawet aromat pochodzi z tego świeżego bukietu. Obraz jest prosty, ale równie bogaty emocjonalnie jak wszystkie genialne dzieła impresjonistów.


1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (1 votes, average: 5,00 out of 5)