Opis obrazu Gustava Klimta „Idylla”

Opis obrazu Gustava Klimta Idylla

Obrazy Klimta są głęboko symboliczne – trudno je odczytać na pierwszy rzut oka, trzeba je przemyśleć, przemyśleć, postawić hipotezę i odrzucić. A najbardziej ekscytujące w nich jest to, że nie ma jednej wskazówki, która pasowałaby każdemu. Każdy może je interpretować tak, jak mu się podoba, w zależności od jego światopoglądu i poglądów na życie. W końcu każdy ma inne priorytety i inny sposób postrzegania rzeczywistości.

Tak więc „Idylla” nie może się komuś wydać prawdziwie sielankowa. W centrum zdjęcia matka pieszcząca dzieci – urocza, czysta, przyjemna dla oka scena. Triumfuje w niej życie, wieczne odrodzenie i ciągłość, szczęście, pokój i radość macierzyństwa.

Kobieta jest delikatna, dzieci z zaciekawieniem pochylają ku niej swoje kręcone głowy. Ale wokół tej słodkiej sceny jest niepokój i zmierzch. Widać to nawet w wybranej palecie i jasności kolorów – w centrum obrazu są ciepłe, pluskają kolorami i wywołują niezwykle przyjemne wrażenie. Na krawędziach przeciwnie, kolory są stonowane, wyblakłe, dominują ciemne odcienie.

Dwóch młodych mężczyzn patrzy na matkę z dziećmi wyczekująco i ze smutkiem. Jakby spodziewali się, że teraz wszystko się zepsuje, polecą do piekła i tam zostaną. Jednocześnie siedzą na kamieniach przypominających nagrobki, a kwiaty, na których spoczywa środkowy krąg obrazu, są jak bukiety wnoszone do grobów ku pamięci zmarłych. A potem każdy może interpretować, jak chce.

Zobaczysz śmierć, która czeka wiecznie, kiedy życie ustąpi jej miejsca i pozwoli jej zabrać zarówno matkę, jak i dzieci, a także kwiaty złożone na ich nagrobkach. Ktoś, kto jest poza rodziną, tylko odkurza i nieobecność życia i sensu. Ktoś w ogóle nie pomyśli o tak wzniosłych sprawach i wzruszy się tym, jak dzieci bawią się z matką.

Właśnie tego chciał twórca – aby różne osoby interpretowały na swój sposób i żeby każdy na jego obrazie miał coś własnego.


1 Star2 Stars3 Stars4 Stars5 Stars (1 votes, average: 5,00 out of 5)